STRACILIŚMY WIELKIEGO PRZYJACIELA
Konsekwentnie od lat Instytut Transportu Samochodowego prowadzi szeroko zakrojoną, interdyscyplinarną działalność, której celem jest ograniczenie zagrożeń w ruchu na polskich szosach i ulicach. Ta właśnie działalność, zważywszy na ogrom strat moralnych i materialnych jakie ponosimy w nieszczęśliwych zdarzenia na drogach, zjednuje naszemu Instytutowi wielu przyjaciół w gronie ludzi szlachetnych i pełnych patriotyzmu, niejednokrotnie wysoko usytuowanych w społecznej hierarchii.
Tak, pokrótce, przedstawia się geneza jakże serdecznych kontaktów, które zbliżyły Biskupa Polowego WP gen. dyw. prof. dr hab. Tadeusza Płoskiego do Instytutu Transportu Samochodowego. Wszystko zaczęło się od zajęć doskonalących dla kierowców biskupów. Inicjatywę w tej mierze podjęła organizacja MIVA (pozyskiwanie środków transportu dla misjonarzy), a dokładniej - ks. Marian Midura oraz Automobilklub Polski. Te pożyteczne działania wsparł Biskup Tadeusz a jednocześnie zaangażował się w nie ITS. Tak doszło do pierwszych spotkań, które szybko przerodziły się w bliższą współpracę a ta zaczęła obejmować coraz więcej różnych zagadnień, związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego.
Zwykle relacje między instytucjami mają miejsce na szczeblu ich szefów. Ale w naszej przyjaźni było inaczej. To prawda, że Biskup Tadeusz darzył widoczną sympatią dyrektora ITS Andrzeja Wojciechowskiego (i jego rodzinę), której wyrazem były m.in. wspólne wyjazdy do tworzonego na Podkarpaciu Sanktuarium poświęconego ofiarom wypadków drogowych, czy do Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Zarazem jednak przy każdej okazji, ilekroć bywał w ITS Biskup Tadeusz, zawsze miał dość czasu na to, aby pogawędzić i to z ogromną życzliwością dla rozmówców, z licznymi pracownikami naszego Instytutu. Częstokroć też wyróżniał ich okolicznościowymi dyplomami. Ba, chętnie również pozował do wspólnych zdjęć.
Te nietuzinkowe kontakty międzyludzkie wymagają ogólniejszej refleksji. Jeśli podstawowy kanon chrześcijaństwa stanowi fakt, iż Bóg Jest Miłością to Biskup Tadeusz w swoim nauczaniu i w ogóle w całej swej duszpasterskiej posłudze z największym oddaniem tę prawdę potwierdzał w codziennej praktyce. Na przykład w podróżach do żołnierzy w Iraku. Także skacząc ze spadochronem z komandosami, z wysokości 4 kilometrów. Jak również znajdując się wśród nas - pracowników ITS.
Wierny temu kanonowi z ogromną wrażliwością i chrześcijańskim miłosierdziem odnosił się Biskup Tadeusz nie tylko do ofiar wypadków drogowych i rodzin tych ofiar, ale także do sprawców nieszczęść. W swojej wzruszającej homilii zatytułowanej „Kierujmy się miłością na drodze", a wygłoszonej w 2006 roku z okazji Światowego Dnia Pamięci o Ofiarach Wypadków Drogowych, zawarł następujące stwierdzenie:
„...Kiedy modlimy się w intencji ofiar wypadków drogowych oraz ich rodzin, prośmy też Pana Boga o miłosierdzie Pana dla sprawców tych wypadków. Nie zapominajmy, że nawet najbardziej surowo osądzeni przez prawo pozostają oni - i to do końca swoich dni - skonfliktowani z własnym sumieniem, ze świadomością, iż przez swoją błędną decyzję, lekkomyślność lub brawurę pozbawili kogoś życia lub zdrowia...".
W tej samej homilii Biskup Tadeusz jasno wyraził swój pogląd w kwestiach ostatecznych:
„...Umieć w każdej chwili pożegnać doczesny świat i wejść z radością w nowy, to znak dojrzałości chrześcijanina".
Świadomość tej prawdy łagodzi nasz ból, jaki przeżywamy w Instytucie Transportu Samochodowego po stracie naszego Wielkiego Przyjaciela Biskupa Polowego WP gen. dyw. prof. dr hab. Tadeusza Płoskiego. Pozostanie On na zawsze w naszej pamięci i w naszych modlitwach.
Jerzy Pomianowski
Zdjęcia: Robert Zawiślak
© ITS (2010-04-30, aktualizacja 2010-04-30)


